Ile mamy zmysłów?

Caesar non supra grammaticos

Tytułowe pytanie na pozór wydaje się pozbawione sensu. Przecież oczywiste jest, że mamy pięć zmysłów: wzrok, słuch, dotyk, smak i węch. A jednak jest to tylko konstrukt kulturowy, do którego najzwyczajniej w świecie przywykliśmy i uważamy za coś oczywistego, choć wcale takie nie jest. Bo na przykład według biologów zmysłów mamy aż dziewięć (trochę sobie naukowcy poszaleli). Są to: zmysł wzroku, słuchu, smaku, zapachu, dotyku, nocycepcji (zmysł bólu), temperatury, równowagi, propriocepcji (zmysł ułożenia części ciała względem siebie oraz napięcia mięśniowego). Ten ostatni bardzo przydaje się podczas tańca.

No dobrze, ale to jest naukowy ogląd świata. Jak wygląda to w innych kulturach? Anna Wierzbicka pisze, że „rzekoma symetria między „pięcioma zmysłami” człowieka jest pozorna – z punktu widzenia uniwersaliów nic takiego jak „pięć zmysłów” nie istnieje” (Wierzbicka 2010: 103). W zasadzie według autorki o uniwersalności można mówić jedynie w odniesieniu do zmysłów wzroku i słuchu, zaś jeśli chodzi o pozostałe zmysły…

View original post 692 słowa więcej

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: