Srebrzystoturkusowa cisza – o synestezji w języku

Caesar non supra grammaticos

W psychologii opisuje się ciekawą zdolność, występującą u niektórych ludzi, która polega na tym, że bodźce otrzymywane za pośrednictwem jednego zmysłu (np. wzroku), wywołują jednocześnie doświadczenia charakterystyczne dla innych zmysłów. Nazywa się to synestezja. Na przykład Nikołaj Rimski-Korsakow miał podobno postrzegać tonacje muzyczne w określonych kolorach – C-dur była dla niego biała, A-dur – jasnoróżowa, a E-dur – szafirowa, błyszcząca. Słynnym synestetykiem był Wladimir Nabokov, który postrzegał litery w określonych kolorach, np. literę M widział jako różową. Podobno taką zdolność ma jedna osoba na dwadzieścia pięć tysięcy. Synestezja jest również środkiem stylistycznym stosowanym chętnie w poezji. Lubowali się w synestezji poeci Młodej Polski. Tetmajer pisał w wierszu Widok ze Świnicy do Doliny WierchcichejŚwinica

Ponad doliną się rozwiesza
srebrzystoturkusowa cisza
nieba w słonecznych skrach.

Niewiele osób jednak zauważa, że zjawisko synestezji jest bardzo typowe dla każdego języka naturalnego. Mamy tendencję do mówienia o jednych zmysłach za pomocą wyrażeń, które prymarnie…

View original post 808 słów więcej

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: